Na tego raka umiera coraz wiele Polek. Pacjentki czekają na nową immunoterapię
Rak endometrium to najczęstszy z nowotworów ginekologiczny. – Co roku mamy ponad 6 tysięcy zachorowań. Liczba zachorowań w Polsce rośnie, podobnie jak na całym świecie. Jest to związane z tym, że coraz więcej osób w Polsce ma nadwagę i otyłość, które są czynnikami ryzyka – zaznacza prof. Radosław Mądry, prezes Polskiego Towarzystwa Ginekologii Onkologicznej, dyrektor Ginekologiczno-Położniczego Szpitala Klinicznego UM w Poznaniu Prezes Polskiego Towarzystwa Ginekologii Onkologicznej.
Rak endometrium: odwrócić niekorzystny trend
W Polsce problemem jest też to, że rośnie śmiertelność z powodu raka endometrium – inaczej niż w przypadku innych nowotworów.
– Wiele lat temu umierało ok. 20 proc. pacjentek z rakiem trzonu macicy, obecnie jest to ok. 30 proc. To istotny wzrost. Ten wzrost śmiertelności jest dostrzegany także w innych krajach, m.in. w USA Niestety, tego trendu nie udaje nam się jak na razie zatrzymać. Mamy pewne poszlaki, dlaczego tak się dzieje. Jedną z przyczyn wzrostu śmiertelności może być zmiana modelu terapeutycznego. W pewnym momencie odstąpiliśmy od naświetlania wszystkich pacjentek. Wydaje się, że przez to „wylaliśmy dziecko z kąpielą”. Jednak działania, które obecnie są podejmowane, w pewnym momencie powinny ten trend odwrócić – mówi prof. Radosław Mądry.
– Obecnie są nowe metody leczenia, lepiej kwalifikujemy do nich pacjentki. Poprawy jeszcze nie widzimy w statystyce, sądzę jednak, że w ciągu 2-3 lat powinniśmy zacząć widzieć bardzo wyraźny spadek liczby zgonów z powodu tego nowotworu– dodaje prof. Mądry.
Immunoterapia zmieniła rokowanie pacjentów
Jedną z metod leczenia, która bardzo zmieniła sytuację pacjentek z zaawansowanym rakiem endometrium, jest immunoterapia.
– To leczenie diametralnie zmieniło sytuację pacjentek. Obecnie mamy już wyniki dotyczące stosowania jednego z leków. Ponad 4 lata obserwacji grupy pacjentek leczonych za pomocą chemioterapii wraz z immunoterapią pokazuje, że większość chorych nadal nie rozwinęła progresji choroby. Kiedyś większość tych osób już dawno by nie żyła: to ogromna zmiana – zaznacza prof. Mądry.
Immunoterapia jest w Polsce dostępna w Polsce w leczeniu zaawansowanego raka endometrium, wciąż jeszcze nie dla wszystkich pacjentek.
– W jednej grupie pacjentek, tzw. grupie dMMR (z tzw. nieprawidłowo funkcjonującym mechanizmem naprawy nieprawidłowo sparowanych) dostępne są trzy leki z zakresu immunoterapii. W drugiej grupie pacjentek – non-dMMR (pMMR) mamy dostępne dwa leki z zakresu immunoterapii. W tej grupie brakuje nam jeszcze jednego z leków. Trwają prace w Ministerstwie Zdrowia; mamy nadzieję, że ten problem zostanie szybko rozwiązany: jest to bardzo ważne, ponieważ lek może być stosowany u chorych w ciągu 6 miesięcy od zakończenia poprzedniej linii leczenia. Oznacza to, że wcześniej będzie można leczyć te pacjencki za pomocą chemioterapii wraz z immunoterapią, co istotnie poprawia wyniki leczenia – tłumaczy prof. Mądry.
Zaznacza że, potrzeba na dziś to dostęp do trzeciej immunoterapii dla pacjentek z pMMR. – A to jest 80 proc. pacjentek z rakiem trzonu macicy – podkreśla prof. Mądry.